Honda Civic Stage II

Civic – Stage II

MODEL: Honda Civic 1994 , hatchback , 3D LSI

SILNIK: D15B2
PLAN: – swap na D16z9 – zrobione
UKŁAD DOLOTOWY: seria
PLAN: – Dolot + stożek – zrobione
UKŁAD WYDECHOWY: seria
PLAN: – Kolektor 4-2-1 , Końcówki Buzzer x 2 szt , brak kata – zrobione
ELEKTRONIKA i ELEKTRYKA:
- Elektryczne szyby
- Elektryczne lusterka
- szyberdach
- Regulacja świateł
- centralny zamek
PLAN:
- Angels Eyes+ Xenony 6000K
- Tylne lampy seria ( chwilowo)
- Radio Cb Uniden 520
UKŁAD NAPĘDOWY: seria

ZAWIESZENIE: seria
PLAN:
-sprężyny z regulacja wysokości 1-10 cm Coil Overs Springs (chwilowo)
-felgi Nippon 17×7.0

UKŁAD HAMULCOWY: seria

BODY-KIT: Seria
PLAN:
-Kpl ospojlerowanie
-Lusterka Z3

ŚRODEK: Zadbany
PLAN: Zrobione
-Wnętrze w nowej wersji Full skóra
-dywaniki czerwone by Screatch
-zegary indiglo + alu ramki
-szczotkowana gałka zmiany drążka biegów
-kierownica R1 Sport
-zmiana podświetlenie zegarka

CAR-AUDIO: ———
PLAN: Zrobione
- Radio Pionier 7000U
- US.AMPS 1600.4
- Dragster 1402
- Focale A1 165 mm
- Infinity kappa perfect

TROCHĘ HISTORII

Po poprzednim projekcie Hondy Civic –Złotka i jej nie szczęsnemu wypadkowi, jakiemu uległa jesienią 2008 przyszła kolej na nową odsłonę kolejnego już projektu. Po raz kolejny postawiłem na japońska markę, tym razem szukałem już bardziej rozbudowanej wersji, Civica aby nie było zbyt wiele komplikacji przy modernizacji samochodu. W październiku 2008r udało mi się znaleźć egzemplarz, jakiego właśnie szukałem po przejechaniu 800 km w moim garażu obok rozkładanego Złotka zaparkował drugi już Civic w moim posiadaniu wersja 1,5 LSI rocznik 94 z elektryką. Po gruntownym przeglądzie nie było tak źle kilka elementów należało naprawić podczas wszystkich prac związanych z modernizacją samochodu.
Na samym początku zadbaliśmy o to, aby znikła wszelka ruda koleżanka z nadwozia zostały wymienione drzwi pasażera (stare były jak papier od spodu) w następnej kolejności zakupiłem reperaturki tylnych nadkoli, które zostały w spawane wraz z reszta prac blacharskich na przełomie 2008/2009r w zakładzie Auto Projekt w Tychach.
Jeszcze dobrze się prace nie rozpoczęły a do domu zaczęły schodzić pierwsze graty zakupione do samochodu a były nimi elementy zabudowy Car Audio m.in. subwoofer Infinity Kappa Perfect , wzmacniacz Dragster oraz przedni zestaw głośników Focal A1.
Okres świąt Bożego Narodzenia to kolejne prezenty są nimi kolektor wydechowy ze stali nierdzewnej 4-2-1 oraz przednie lampy angels eyes z xenonem.
Styczeń był miesiącem burzliwych przemyśleń nad projektem, cały czas zastanawialiśmy się, w jakim kierunku iść z kolejnymi etapami modyfikacji.
Przeszukaliśmy już po raz kolejny Internet, foto galerie ze zlotów itp. podobnie jak w 2007r przy budowie Złotka i doszliśmy wspólnie z narzeczoną do zarysu całego projektu.
W między czasie ustaliłem termin w AP na wykonanie dalszego remontu samochodu tym dniem okazał się 02.02.2009 od tego dnia byłem pozbawiony środka komunikacji i przesiadłem się na środki komunikacji miejskiej J oj ciężko było się przyzwyczaić.
I Etap prac w Auto Projekt to usunięcie listew bocznych, wszystkich znaczków z nadwozia oraz wygładzenie komory silnika i maski. Potem przyszła kolej na dopasowanie i przeróbki body kitu tak, aby wszystko ze sobą współgrało i tworzyło jedną całość. Następnie samochód został pryśnięty szpryc kitem zostały wyprowadzone wszystkie linie auta tak, aby już niebawem można było położyć podkład no i wreszcie upragniony lakier.
Nadszedł kwiecień i doczekaliśmy się dnia lakierowania skorupy J każdy z Nas już nie mógł się doczekać, aby ujrzeć efekt lakieru na żywo jednym słowem efekt pożądany został uzyskany. Tym samym oznaczało to iż zbliżyła się chwila aby w swoje ręce samochód przejął Łukasz z LcGrafix w celu położenia wcześniej ustalonego projektu grafiki na samochód.
Na pierwszy ogień poszła komora silnika oraz maska od spodu znalazły się na tych elementach płomienie, które są wstępem do gł motywu już na masce J a jest nim płonący feniks teraz pewnie wielu z Was zadaje sobie pytanie, dlaczego akurat taki motyw został wybrany??? Mianowicie przez bardzo długi czas męczyłem się nad wyborem grafiki do tego projektu już w ostatnich chwilach mojej cierpliwości po raz kolejny z odsieczą przybyła moja narzeczona i zaczęła mi przedstawiać swoją wizję J polegała ona na tym, że feniks zgodnie z tym jak mówi historia rodzi się z popiołu, biorąc po uwagę, że nasz poprzedni civic uległ kasacji feniks miał być połączeniem obu projektów i to był strzał w 10. Długo się nie zastanawiałem i przystałem na jej pomysł (w końcu złoty też był jej pomysłem)
Po kilkunastu godzinach ciężkiej i żmudnej pracy Łukasza na samochodzie zaczął się pojawiać zarys całej grafiki, efekt zaczął nas samych tak bardzo zadowalać ze cieszyliśmy się jak małe dzieci, które dostały lizaka hehe .
W tym samym czasie, gdy skorupa samochodu zostawała poddawana modyfikacją trwały również prace nad nowym wnętrzem u Tomka w firmie TAPEEXPRESS w Skoczowie. Tomek ma już na swoim koncie sporo takich projektów szyje min. elementy skórzane do jachtów oraz restaurowanych samochodów.
Tym razem wnętrze zostało poddane renowacji i zostało obszyte naturalną skórą w kolorach beżowo-bordowych, na elementach bordowych zostały wyszyte romby tzw. pikowanie. Wszystkie plastikowe elementy wewnątrz samochodu zostały polakierowane w czarny kolor dla kontrastu. Doszła również nowa wykładzina w kolorze czarnym, która wypełniła końcowy efekt.
W bagażniku zostały dorobione elementy do seryjnych boczków, po czym zostały one w laminowane na stałe tak, aby zabudowa Car Audio była jednolitym elementem z tapicerką.
W miarę upływu czasu do domu dotarły kolejne nowe gadżety a są nimi nowe radio JVC AVX2, panel LCD 7 cali również JVC, nowa kierownica, zegary indiglo plus Alu ramki.
Silnik tutaj jak na razie się dużo nie zmieniło samochód seryjnie posiadał jednostkę napędową o oznaczeniu D15B2 jest to silnik na dwu punktowym wtrysku o mocy 90 koni w porównaniu do masy tego pojazdu całkiem dobrze sobie radzi na drogach. Tak to wszystko wyglądało w seryjnym wydaniu, wersja po wstępnych modyfikacjach to zmieniona cała góra silnika na podzespoły z modelu d15B7 (wersja coupe 105 konna), dodatkowo zamontowano kolektor wydechowy z stali nierdzewnej 4-2-1 zadbano również o świeże powietrze i zawitał dolot zimnego powietrza zakończony filtrem stożkowym AOMA.
Myśląc jeszcze trochę o lepszym przyspieszeniu doszło lekkie koło zamachowe, a wszystko się skończyło na tym iż samochód nawet nie zdarzył wyjechać na Polskie drogi a znów pojawił się pomysł na nowy silnik i zawitał D16Z9 VTEC i był to już drugi przeszczep serca w tej budzie Ahhh.

Spoglądając pod maskę nie tylko mieliśmy na celu poprawienie osiągów zadbaliśmy również o ład i porządek w komorze silnika, większość kabli została starannie ukryta tak, aby to wszystko nie straszyło. Na koniec elementy zostały pokryte delikatnie lakierem oraz małymi akcentami aerografu nawiązującymi do klimatu całej komory.

W takim to oto skrócie minął kolejny długi okres przebudowy drugiej już Hondy w Moim posiadaniu.

Ciąg dalszy nastąpi

wnetrze zaraz po zakupie
czyściutko
we własnej osobie





Konserwacja tyłu oraz środka

W oczekiwaniu na wolny termin na lakierni nie śpimy i też działamy
Przedni zderzak juz w domciu


Lotka Spoon

Nadszedł czas na wyrzucenie całej reszty ze środka.


lakiernia




Komentarze: Brak komentarzy